Program do grafików dla agencji pracy tymczasowej
Kieruj pracowników tymczasowych do klientów, obsadź odwołaną zmianę, zanim się zacznie, i trzymaj jeden zestaw godzin na fakturę i na wypłatę.


Każdy klient na jednej tablicy
Tydzień agencji to zestaw skierowań do miejsc, które nic o sobie nie wiedzą. Ten sam pracownik może być w poniedziałek u jednego klienta, a w środę u drugiego, i grafik musi utrzymać jedno i drugie bez dublowania osoby.

Obsadź odwołaną zmianę, zanim się zacznie
Pracownik odpada o siódmej przy starcie o dziewiątej, a klient kogoś oczekuje. Opublikowanie zmiany wszystkim dostępnym bije obdzwanianie listy, a pierwsza akceptacja zamyka sprawę.

Trzymaj godziny, z których powstaje faktura
W agencji karta pracy jest jednocześnie fakturą i paskiem wypłaty. Zapis realnego początku i końca przy kliencie trzyma obie strony na jednym zestawie liczb zamiast na dwóch arkuszach.

Trzymaj uprawnienia przy pracowniku
Skierowanie kogoś bez certyfikatu, którego wymaga miejsce pracy, staje się problemem u klienta w ciągu godziny. Daty certyfikatów i uprawnień w kartotece stawiają sprawdzenie tam, gdzie powstaje skierowanie.
Zacznij od planu darmowego
Bez limitu czasowego. Uzyskaj pełny dostęp do podstawowych funkcji i uaktualnij, gdy będziesz gotowy.
Czym grafik agencji różni się od zwykłego
Agencja pracy tymczasowej układa grafik dla firm, nad którymi nie ma władzy. Klient decyduje, kiedy jest zmiana, ilu ludzi potrzebuje i jakie muszą mieć uprawnienia, a agencja ma kilka godzin, żeby kogoś znaleźć. To odwrócenie odróżnia planowanie w agencji od zwykłego planowania pracy.
Rodzi to drugą różnicę, ważniejszą. Karta pracy jest tu jednocześnie fakturą i dokumentem płacowym. Źle zapisana godzina jest źle zafakturowana i źle wypłacona, a oba błędy wychodzą przy kliencie albo przy pracowniku, nie wewnątrz firmy.
Jeden pracownik, wielu klientów
Problem strukturalny łatwo opisać i łatwo o niego potknąć. Pracownik, który w tygodniu obsługuje trzy miejsca, musi istnieć w systemie raz i pojawić się na trzech grafikach. Systemy, które na pierwszym miejscu stawiają klienta, kończą z trzema kopiami tej samej osoby, trzema zestawami godzin i ręcznym dodawaniem na koniec tygodnia.
Jedna kartoteka na pracownika i zmiany podpięte pod projekty klientów naprawiają to w obie strony. Konsultant widzi wszystko, na co dany pracownik jest zapisany. Raport klienta pokazuje tylko tego klienta. Nikt niczego nie sumuje ręcznie.
Skierowania bez nazwiska
Potwierdzone skierowanie, do którego nikt nie jest przypisany, to najważniejsza pozycja na tablicy agencji i najłatwiejsza do zgubienia. Trzymane jako otwarta zmiana zostaje przed oczami osoby, która musi je obsadzić.
Jedna osoba, jedna kartoteka, trzech klientów.
Problem odwołanej zmiany
Wszystko w pracy agencji zagęszcza się w godzinach przed zmianą. Pracownik odpada o siódmej, klient oczekuje kogoś o dziewiątej, a konsultant zaczyna dzwonić. Wąskim gardłem są telefony, nie dostępność: właściwa osoba zwykle jest wolna, po prostu nikt jej jeszcze nie zapytał.
Opublikowanie zmiany wszystkim dostępnym i uprawnionym odwraca to. Oferta wychodzi raz, liczy się kolejność zgłoszeń, a w systemie zostaje ślad, kogo zapytano. Konsultant spędza resztę czasu na rozmowie z klientem, a nie na obdzwanianiu listy.
Dostępność zaznaczona wcześniej wyostrza ten sam mechanizm, bo oferta trafia tylko do ludzi, którzy naprawdę mogą się zgodzić.
Jeden zestaw godzin, dwa dokumenty
Od chwili, gdy agencja trzyma godziny do faktury i godziny do wypłaty w osobnych miejscach, zaczynają się one rozjeżdżać. Przerwa zapisana inaczej na fakturze i inaczej na pasku. Nadgodzina zatwierdzona u klienta i nigdy nie zgłoszona do płac. Każda rozbieżność to rozmowa z kimś, kto jest zdenerwowany.
Zapis realnego początku i końca przy projekcie klienta, z przerwami odnotowanymi osobno, daje obu dokumentom wspólnego rodzica. Kiedy klient pyta o wtorek, odpowiedź leży w tym samym wpisie, z którego powstał pasek wypłaty.
Certyfikaty tam, gdzie powstaje skierowanie
Miejsca, które wymagają uprawnień albo certyfikatu, nie przyjmują przeprosin. Daty ważności w kartotece pracownika, widoczne dla osoby układającej skierowanie, przenoszą to sprawdzenie na moment, w którym jest przydatne, a nie na późniejszy audyt. System trzyma daty, ocena zostaje przy konsultancie.
Wybór narzędzia w agencji
Systemy rekrutacyjne prowadzą nabór i kończą na skierowaniu do pracy. Systemy zarządzania dostawcami obsługują stronę klienta w dużych kontraktach. Pełne platformy agencyjne robią wszystko i odpowiednio kosztują. Pod tym wszystkim leży to samo wąskie pytanie: kto jest na której zmianie u którego klienta i czy godziny się zgadzały.
Praktyczne sprawdziany: czy pracownik może mieć w tygodniu dwa skierowania bez dublowania kartoteki, czy otwartą zmianę da się wypchnąć do wybranej grupy, czy godziny planowane i rzeczywiste leżą osobno, czy raport grupuje po kliencie bez wcześniejszego eksportu.
Wąskim gardłem są telefony, nigdy dostępność.
Zgodność z przepisami wpisana w grafik
Praca agencyjna niesie obowiązki, których zwykłe zatrudnienie nie ma. Limity czasu pracy liczą się przez wszystkich klientów, u których pracownik bywa, a nie osobno dla każdego miejsca. Odpoczynek między zmianami musi się zgadzać także wtedy, gdy dwie zmiany należą do różnych klientów. Pracownik zapisany na czterdzieści godzin u trzech klientów pracuje czterdzieści godzin, cokolwiek myślą trzy osobne systemy.
Jedna kartoteka na pracownika sprawia, że to widać. Konsultant układający środę widzi poniedziałek i wtorek razem ze zmianami, które należą do innych klientów, czyli dokładnie tę informację, którą trzy osobne arkusze by ukryły.
Klient, który chce raportu
Więksi klienci proszą o godziny w rozbiciu na miejsca i okresy, zwykle w wybranym przez siebie układzie. Zrobienie tego z tych samych wpisów, które zasilają płace, to filtr i eksport, a nie stracone popołudnie, i oznacza, że liczba widziana przez klienta i liczba, z której płaci się pracownikowi, nie mogą się rozjechać.
Zacząć od małego
Shifton jest bezpłatny do 10 pracowników bez limitu czasu, co pokrywa nową agencję albo jedno biurko konsultanta. Grafik, podstawowa rejestracja czasu, aplikacja mobilna i raporty są w środku. Moduły dokłada się pojedynczo od 0,50 dolara za pracownika miesięcznie, każdy z okresem próbnym do 60 dni.
Najczęściej zadawane pytania
Czy jeden pracownik może być w tygodniu skierowany do kilku klientów?
Tak. Każdy klient jest projektem, a pracownik ma jedną kartotekę, więc poniedziałek u jednego i środa u drugiego siedzą na tej samej osobie bez dublowania. Raporty i tak dzielą jego godziny po klientach.
Jak obsadzić zmianę, gdy pracownik tymczasowy odwoła wyjście?
Otwierasz zmianę i trafia ona do każdego, kto jest dostępny i ma odpowiednie uprawnienia. Pierwsza akceptacja ją zamyka, a biuro widzi, kto odpowiedział. Potwierdzenie odczytu pokazuje, kto naprawdę otworzył skierowanie.
Czy zobaczę godziny na każdego klienta do faktury?
Raporty grupują zapisane godziny po kliencie i po okresie, a przerwy zostają oddzielone od czasu przepracowanego. Te same liczby idą do eksportu płacowego, więc faktura i pasek wypłaty powstają z jednego wpisu.
Czy program pilnuje terminów ważności certyfikatów i uprawnień?
Kartoteka pracownika niesie daty certyfikatów i uprawnień przy osobie, więc konsultant układający skierowanie może sprawdzić ważność, zanim wyśle kogoś tam, gdzie jest ona wymagana.
Czy pracownicy zobaczą swoje skierowania w telefonie?
Tak. Aplikacja mobilna na iOS i Androida niesie opublikowany tydzień razem z notatkami przy zmianie, na przykład kontaktem u klienta czy instrukcją wejścia, a dostępność pracownicy zaznaczają w tym samym miejscu.
Czy mała agencja poradzi sobie na planie bezpłatnym?
Shifton jest bezpłatny do 10 pracowników bez limitu czasu, razem z grafikiem, podstawową rejestracją czasu, aplikacją mobilną i raportami. Płatne moduły zaczynają się od 0,50 dolara za pracownika miesięcznie, z okresem próbnym do 60 dni.
Zaplanuj przyszły tydzień u wszystkich klientów
Bezpłatnie do 10 pracowników, z klientami jako projektami, zmianami obsadzanymi z telefonu i godzinami, z których wystawisz fakturę.





