Program do grafików dla biur rachunkowych w szczycie sezonu
Planuj zespół wokół terminów sprawozdawczych, zapisuj godziny przy kliencie, do którego należą, i zobacz, kto tonie, zanim sam o tym powie.


Planuj wokół terminów, a nie wokół płaskiego tygodnia
Praca księgowa nigdy nie była rozłożona równomiernie. Styczeń i tygodnie przed każdym terminem zjadają roczną moc zespołu w jeden miesiąc, potem napięcie opada. Grafik zbudowany na przeciętnym tygodniu tego nie opisze.

Zapisuj godziny przy kliencie
Różnica między godzinami przepracowanymi a zafakturowanymi decyduje o marży na każdym zleceniu. Zapis początku i końca przy projekcie klienta zamyka tę lukę, bo karta pracy i faktura pochodzą z tego samego wpisu.

Zobacz, kto tonie, zanim ci o tym powie
W szczycie sezonu osoba w kłopotach zwykle mówi o tym ostatnia. Tygodniowe godziny na osobę, plan przy wykonaniu, pokazują wzór, póki to jeszcze problem grafiku, a nie wypowiedzenie.

Trzymaj juniorów, seniorów i wsparcie sezonowe na jednej tablicy
Biura skalują szczyt sezonu pracownikami tymczasowymi i współpracownikami, którzy wracają co roku. Działy trzymają te grupy osobno w planie, a eksport płacowy zostaje ograniczony do osób faktycznie zatrudnionych.
Zacznij od planu darmowego
Bez limitu czasowego. Uzyskaj pełny dostęp do podstawowych funkcji i uaktualnij, gdy będziesz gotowy.
Kształt roku w biurze rachunkowym
Każde biuro zna tę krzywą. Długi odcinek pracy do ogarnięcia, a potem urwisko: tygodnie przed terminem, w których roczna moc zespołu znika w miesiąc, wszyscy siedzą do późna, a jakość planu decyduje, czy firma wyjdzie z tego cało, czy straci dwie osoby w marcu.
Ta krzywa jest powodem, dla którego uniwersalne planowanie pracy źle leży w księgowości. Narzędzia zrobione dla handlu albo gastronomii zakładają powtarzalny tydzień z przewidywalnymi szczytami w środku. Rok w biurze rachunkowym ma jeden albo dwa szczyty, przy których reszta znika, a pytanie planistyczne nie brzmi, kto pracuje we wtorek, tylko czy między dziś a terminem starczy mocy.
Zlecenia, nie etaty
Użyteczną jednostką jest klient. Kiedy każda zmiana niesie zlecenie, do którego należy, ważne pytania odpowiadają sobie same: ile ten klient zjadł wobec tego, co mu wyceniono, kto na co jest zajęty przez najbliższe cztery tygodnie i gdzie leży moc, której jeszcze nikt nie sprzedał.
Dni dzielone to niewygodny przypadek, z którym uniwersalne narzędzia radzą sobie słabo. Senior, który rano siedzi przy badaniu sprawozdania, a po południu przy księgach innego klienta, nie ma jednego ośmiogodzinnego dnia. Dwie zmiany na dwóch projektach trzymają podział uczciwie, a raporty przestają przypisywać całe dni klientowi, który akurat wypadł pierwszy.
Dwóch klientów, dwie zmiany. Arytmetyka robi się sama.
Praca sprzedana i nieobsadzona
Przyjęta praca, do której nikt nie jest przypisany, najłatwiej ginie w zapchanym miesiącu i najdrożej kosztuje, gdy przypomni się o niej późno. Trzymanie jej jako otwartej zmiany zostawia ją przed oczami osoby, która musi ją obsadzić.
Szczyt sezonu to model obsady, nie awaria
Biura skalują szczyt wracającymi współpracownikami, obsadą sezonową i juniorami robiącymi pracę nieco ponad swój poziom. Wszystkie trzy rzeczy są normalne i wszystkie trzy komplikują grafik, bo rozliczenie płacowe jest inne i wymagania nadzoru też.
Działy załatwiają to bez drugiego systemu. Etatowi, współpracownicy i wsparcie sezonowe stoją na tej samej tablicy, żeby wspólnik widział realną moc, a eksport płacowy zostaje ograniczony do osób, które firma zatrudnia.
Liczba, której nikt nie poda sam z siebie
Zapytaj zespół w lutym, jak leci, a odpowiedź brzmi dobrze. Przeczytaj godziny, a odpowiedź jest inna. Ktoś przy sześćdziesięciu godzinach przez trzy tygodnie z rzędu nie ma dobrze, to osoba, która złoży wypowiedzenie w kwietniu, a koszt jej zastąpienia przewyższa wszystko, co te nadgodziny przyniosły.
Plan przy wykonaniu, na osobę, co tydzień. To porównanie jest całym systemem wczesnego ostrzegania i istnieje tylko wtedy, gdy zapisane są obie liczby, a nie jedna.
Odbicie liczy się tak samo jak szczyt
Tygodnie po terminie to czas, w którym bierze się urlopy i odbudowuje moc. Trzymanie wniosków urlopowych w tym samym kalendarzu co praca sprawia, że to odbicie jest zaplanowane, a nie negocjowane rozmowa po rozmowie.
Czym to jest, a czym nie jest
To nie jest program do prowadzenia ksiąg. Nie prowadzi ewidencji, nie wysyła deklaracji i nie obsługuje portalu klienta, a biura, które tego potrzebują, dawno to mają. Tutaj leży warstwa pod spodem: kto nad czym pracuje, ile naprawdę wyszło godzin i co to znaczy dla marży i dla ludzi.
Biura sięgają po to zwykle wtedy, gdy arkusz przestaje nadążać, a dzieje się to gdzieś między ośmioma a dwunastoma osobami i dwoma wspólnikami, którzy inaczej widzą, kto jest wolny.
Zacząć od małego
Shifton jest bezpłatny do 10 osób bez limitu czasu, co w całości pokrywa małe biuro. Planowanie, podstawowa rejestracja czasu, aplikacja mobilna i raporty są w środku. Moduły dokłada się po jednym od 0,50 dolara za pracownika miesięcznie, każdy z okresem próbnym do 60 dni, więc firma może przetestować moduł płacowy przez cały szczyt sezonu, zanim zdecyduje.
Najczęściej zadawane pytania
Czy da się ułożyć grafik wokół terminów sprawozdawczych?
Tak. Każde zlecenie jest projektem, a wzór szczytu sezonu można zbudować raz jako szablon i nakładać go do przodu, więc biuro planuje przy mapie terminów, a nie przy przeciętnym tygodniu.
Jak rozliczyć godziny na konkretnego klienta?
Każda zmiana niesie klienta, do którego należy, więc raporty grupują zapisane godziny po zleceniu. Kto w jednym dniu pracuje dla dwóch klientów, dostaje dwie zmiany, a dzień dzieli się między nie zamiast spaść na jednego.
Czy zobaczę, kto w szczycie sezonu pracuje ponad siły?
Raporty tygodniowe pokazują godziny na osobę, plan przy wykonaniu, i oznaczają nadgodziny w dniu, w którym powstały. Wzór osoby stale przekraczającej zaplanowane godziny widać, póki grafik da się jeszcze zmienić.
Czy program poradzi sobie z obsadą sezonową i zleceniobiorcami?
Tak. Pracownicy tymczasowi siedzą we własnym dziale w tym samym grafiku, dzięki czemu obraz operacyjny jest pełny, a eksport płacowy zostaje przy osobach na etacie.
Czy księgowi mogą prosić o urlop w tym samym miejscu?
Wnioski urlopowe leżą w tym samym kalendarzu co zmiany, więc osoba zatwierdzająca widzi, co jeszcze dzieje się w tym tygodniu i czy praca jest obsadzona, zanim odpowie.
Czy małemu biuru rachunkowemu wystarczy plan bezpłatny?
Shifton jest bezpłatny do 10 osób bez limitu czasu, razem z planowaniem, podstawową rejestracją czasu, aplikacją mobilną i raportami. Płatne moduły zaczynają się od 0,50 dolara za pracownika miesięcznie, każdy z okresem próbnym do 60 dni.
Zaplanuj następny termin porządnie
Bezpłatnie do 10 osób, z klientami jako projektami, godzinami zapisanymi na zlecenie i przeciążeniem widocznym, zanim ktoś się złamie.





