Grafik pracy kierowców dla firmy transportowej
Dopasuj kierowców do tras, trzymaj odpoczynek między zmianami na widoku i zapisuj godziny, które czytają i płace, i kontrola czasu pracy.


Buduj tydzień wokół trasy, a nie wokół biurka
Tydzień w transporcie to zbiór wyjazdów, a grafik jest odpowiedzią na pytanie, kto prowadzi każdy z nich. Kiedy trasy i zajezdnie są ustawione jako projekty, dyspozytor widzi cały dzień wyjazdów i przypisanych do nich ludzi w jednym widoku.

Miej odpoczynek i godziny przed oczami podczas planowania
Odpoczynek między zmianami nie jest w transporcie szczegółem listy płac, tylko warunkiem, który plan musi uszanować. Zobaczenie poprzedniego zejścia obok kolejnego wyjazdu jeszcze w trakcie budowania tygodnia zatrzymuje problem, zanim dotrze do kierowcy.
Wiedz, kto jest wolny w tej chwili
Dyspozytornia pracuje na żywo. Auto się psuje, kierowca dzwoni, że nie dojedzie, klient przesuwa okno dostawy, a użyteczne pytanie brzmi, który uprawniony kierowca jest wolny w ciągu najbliższej godziny.

Zapisuj godziny na trasę i na kierowcę
Paliwo i pojazdy są w transporcie mierzone dokładnie; godziny często nie. Zapisanie faktycznego początku i końca obok zaplanowanej zmiany daje koszt na trasę zamiast miesięcznej sumy, której nie da się rozłożyć.
Zacznij od planu darmowego
Bez limitu czasowego. Uzyskaj pełny dostęp do podstawowych funkcji i uaktualnij, gdy będziesz gotowy.
Dlaczego grafik kierowców to osobny problem
Większość grafików odpowiada na jedno pytanie: kto pracuje i kiedy. Transport dokłada drugie, którego nie da się od pierwszego oddzielić: kto prowadzi co. Zmiana bez człowieka nie jest niedoobsadzoną godziną, tylko wyjazdem, który nie rusza, a skutek trafia do klienta jeszcze tego samego dnia.
Trzecim ograniczeniem jest odpoczynek. Niemal na każdym rynku przerwa między zejściem a kolejnym startem jest uregulowana, więc plan nie jest tylko ćwiczeniem z preferencji. Grafik, który na papierze wygląda oszczędnie i zostawia dziewięć godzin między późnym powrotem a wczesnym wyjazdem, nie jest oszczędny, tylko nie do użycia.
Trasa jako jednostka planowania
Ustawienie każdej trasy, linii albo zajezdni jako osobnego projektu zmienia to, jak wygląda tydzień. Zamiast listy ludzi z godzinami obok dyspozytor widzi dzień jako zestaw wyjazdów, z których każdy jest obsadzony albo nie. Nieobsadzone stoją w wierszu otwartych zmian, gdzie nie da się ich pomylić z dniem wolnym.
To także sprawia, że mieszany tydzień daje się czytać. Kierowca, który rano prowadzi linię rozkładową, a po południu robi rundę dostaw, ma dwie zmiany na dwóch projektach, a godziny przypinają się do właściwej usługi, zamiast rozpływać się w jednej liczbie.
Załadunek, przeglądy i oczekiwanie
Czas, którego nie spędza się za kierownicą, wciąż kosztuje i wciąż trzeba go zapisać. Przegląd pojazdu, załadunek i oczekiwanie u klienta planuje się jako osobne zmiany, dzięki czemu zostają widoczne w planie i policzalne w raporcie, zamiast chować się w długim bloku jazdy.
Wyjazd bez kierowcy nie jest luką w grafiku. To czekający klient.
Odpoczynek widoczny w trakcie planowania, a nie po nim
Moment na złapanie problemu z odpoczynkiem jest wtedy, gdy tydzień dopiero powstaje. Kiedy poprzednie zejście stoi na tym samym ekranie co kolejny start, krótka przerwa jest oczywista dla osoby, która podejmuje decyzję. Odkrycie tego później oznacza przebudowę opublikowanego tygodnia i telefon do kierowcy, że jego dzień się zmienił.
Obok pracuje dostępność. Kierowcy zaznaczający dni, w których nie mogą jechać, jeszcze przed ułożeniem grafiku, wycinają całą rundę poprawek, a wnioski urlopowe leżące w tym samym kalendarzu sprawiają, że plan powstaje wobec rzeczywistości, a nie wobec optymistycznego założenia.
Dyspozytornia to żywy widok, a nie dokument
O ósmej rano opublikowany grafik jest już nieaktualny. Pojazd nie przechodzi przeglądu, kierowca stoi w korku, klient przesuwa okno. Dyspozytornia nie potrzebuje ładniejszego planu, tylko bieżącego: kto jest w pracy, kto się nie odbił i który uprawniony kierowca jest wolny w ciągu godziny.
Wystawienie otwartej zmiany wszystkim, którzy mogą ją wziąć, bije obdzwanianie listy i zostawia zapis. Potwierdzenie odczytu zamyka pętlę z drugiej strony, więc o zmianie opublikowanej o szóstej wiadomo, że została zobaczona, a nie że pewnie dotarła.
O ósmej plan jest historią. Liczy się widok bieżący.
Koszt na trasę zamiast kosztu na miesiąc
Przewoźnicy mierzą paliwo na kilometr i serwis na pojazd, a pracę traktują jako jedną miesięczną liczbę. Zapisanie faktycznych godzin przy trasie, na której zostały przepracowane, daje pracy tę samą rozdzielczość. Linia, która co piątek po cichu zjada nadgodziny, jest widoczna w tygodniowym raporcie, a trasa wyceniona na sześć godzin, a zajmująca osiem, może zostać przewyceniona, póki kontrakt jest młody.
Zajezdnie, podwykonawcy i kierowcy z agencji
Mało która firma transportowa stoi na jednej puli własnych kierowców. Zwykle są jeszcze przewoźnicy na własnych autach, agencja, po którą sięga się w szczycie, a czasem druga zajezdnia z własnym kierownikiem i własnymi zwyczajami. Grafik musi udźwignąć wszystkich, nie udając, że to jedno i to samo.
Rozróżnienie niosą działy. Kierowcy etatowi, podwykonawcy i obsada z agencji siedzą w osobnych działach tego samego tygodnia, co utrzymuje pełny obraz operacyjny i jednocześnie czysty eksport do płac. Dyspozytor widzi każdy wyjazd i tego, kto na nim jest. Płace widzą tylko ludzi, którym firma płaci.
Tygodnie szczytu i obsada sezonowa
Popyt w transporcie rzadko jest równy. Dostawy do sklepów rosną przed świętami, linie szkolne zatrzymują się i ruszają, przewozy rolnicze idą za żniwami. Planowanie tych tygodni tym samym narzędziem, a nie osobnym arkuszem, sprawia, że dodatkowi kierowcy wchodzą w normalny proces, a koszt szczytu daje się potem policzyć, zamiast wtopić w ogólną kwotę nadgodzin.
Co sprawdzić, porównując programy do grafików kierowców
Kategoria jest zatłoczona, a etykiety nachodzą na siebie. Optymalizacja tras planuje przejazd. Telematyka mierzy pojazd. Systemy zarządzania transportem obsługują zlecenia i ładunki. Grafik kierowców leży pod tym wszystkim i odpowiada na węższe pytanie: który człowiek jest na którym wyjeździe i czy godziny były legalne oraz poprawnie rozliczone.
Pytania warte zadania każdemu kandydatowi są praktyczne, a nie architektoniczne. Czy jeden kierowca może mieć w jednym dniu dwie zmiany na dwóch trasach. Czy poprzednia zmiana jest widoczna w chwili przypisywania kolejnej. Czy aplikacja pokazuje opublikowaną zmianę bez pytania dyspozytora. Czy godziny planowane i faktyczne to dwie osobno przechowywane liczby, czy system po cichu nadpisuje jedną drugą.
Gdzie bezpłatny plan wystarczy
Jedna zajezdnia z mniej niż dziesięcioma kierowcami poprowadzi całą działalność na bezpłatnym planie bez limitu czasu: tydzień, aplikacja, podstawowa rejestracja czasu i raporty. Moment, w którym zaczyna się płacenie, to zwykle wzrost liczby ludzi, a nie brakująca funkcja, a moduły dokłada się pojedynczo od 0,50 dolara za pracownika miesięcznie, zamiast przeskakiwać na wyższy pakiet.
Od czego zacząć
Shifton jest bezpłatny do 10 kierowców bez limitu czasu, co pokrywa niewielki tabor albo pojedynczą zajezdnię. Grafik, podstawowa rejestracja czasu, aplikacja mobilna i raportowanie są w tym planie. Płatne moduły dokłada się pojedynczo od 0,50 dolara za pracownika miesięcznie, każdy z okresem próbnym do 60 dni, więc firma może przetestować płace albo kontrolę lokalizacji na żywej trasie, zanim się zdecyduje.
Najczęściej zadawane pytania
Czy ułożę grafik kierowców na kilku trasach i w kilku zajezdniach?
Tak. Każda trasa, linia albo zajezdnia jest osobnym projektem, a jeden kierowca może w tygodniu trafić na więcej niż jeden. Filtr po projekcie pokazuje pojedynczą trasę; bez filtra widzisz wszystkie wyjazdy, które firma tego dnia realizuje.
Czy program pomoże pilnować odpoczynku między zmianami?
Poprzednia zmiana i następna są widoczne razem w trakcie układania tygodnia, więc przerwę między zejściem a kolejnym wyjazdem można sprawdzić przed publikacją grafiku. Shifton zapisuje i pokazuje godziny; ocena zgodności z przepisami zostaje po stronie przewoźnika.
Jak obsadzić trasę, gdy kierowca zgłosi chorobę?
Otwierasz zmianę, a ona trafia do każdego kierowcy, który mógłby ją wziąć. Pierwsze potwierdzenie obsadza wyjazd, a dyspozytor widzi, kto odpowiedział. Zamiany dogadane między kierowcami przechodzą przez to samo zatwierdzenie.
Czy kierowca zobaczy swój grafik w trasie?
Tak. Aplikacja mobilna na iOS i Androida niesie opublikowany tydzień razem z notatkami przypiętymi do zmiany, na przykład zmianą zajezdni albo instrukcją klienta. Potwierdzenie odczytu pokazuje, kto naprawdę ją otworzył.
Czy rozdzielę godziny za kierownicą od pozostałych czynności?
Załadunek, przegląd pojazdu i czas oczekiwania planuje się jako osobne zmiany w tym samym dniu, więc godziny lądują we właściwym miejscu, zamiast wtapiać się w jedną długą zmianę za kierownicą. Przerwy zapisywane są osobno od czasu pracy.
Czy niewielki przewoźnik z kilkoma autami zmieści się w bezpłatnym planie?
Shifton jest bezpłatny do 10 kierowców bez limitu czasu i obejmuje grafik, podstawową rejestrację czasu, aplikację mobilną oraz raporty. Płatne moduły zaczynają się od 0,50 dolara za pracownika miesięcznie, każdy z okresem próbnym do 60 dni.
Ułóż jutrzejsze wyjazdy na jednej tablicy
Bezpłatnie do 10 kierowców, z trasami jako projektami, otwartymi zmianami obsadzanymi z telefonu i godzinami zapisanymi na każdą linię.





