Program dla firm asenizacyjnych i wywozu szamba
Trasy wywozu, zgłoszenia awaryjne i przeglądy na jednej tablicy, z danymi zbiornika, objętością i zapisem zrzutu w zleceniu.

Ograniczenie, wokół którego nikt nie planuje
Prawie każdy biznes trasowy jest ograniczony czasem. Firma asenizacyjna jest ograniczona czasem i objętością, a to drugie ograniczenie rozbija dzień: beczka zapełnia się, zanim skończą się godziny, i trzeba jechać zrzucić.
Zbiornik ma kartę, a ta karta oszczędza wyjazdy
Pojemność, typ, gdzie jest właz, czy samochód dojedzie, czy potrzebny jest długi wąż, kiedy opróżniano ostatnio. Wszystko to poznaje się raz i oszczędza pół godziny przy każdym powrocie, a przede wszystkim ratuje przed wyjazdem, który kończy się bez pracy.

Objętość, zrzut i dokument, którego żąda urząd
To, co wypompowano, musi gdzieś trafić i zostać udokumentowane: litry, źródło i oczyszczalnia. Taki rejestr jest wymagany od firmy, a czasem od pojazdu, i składanie go z luźnych kwitów na koniec miesiąca to dokładnie miejsce, w którym powstają dziury.

Kolejny wywóz to jest ten biznes
Zbiornik opróżniony dziś zostanie opróżniony znowu za dwa albo trzy lata, a zlecenie dostanie ten, kto pamięta datę. Zaplanowanie jej prosto ze zlecenia zamienia jednorazową wizytę w stałego klienta bez wydatków na reklamę.
Zacznij od planu darmowego
Bez limitu czasowego. Uzyskaj pełny dostęp do podstawowych funkcji i uaktualnij, gdy będziesz gotowy.
Przeczytaj pełny przewodnik po programie dla firm asenizacyjnych
Ograniczenie, wokół którego nikt nie planuje
Prawie każdy biznes trasowy planuje się przeciw zegarowi. Firmę asenizacyjną planuje się przeciw zegarowi i przeciw pojemności beczki, a z tych dwóch ograniczeń to drugie rozbija dzień, bo przychodzi bez ostrzeżenia w środku popołudnia.
Plan, który sumuje spodziewane litry na każdym postoju, wie, kiedy trzeba jechać zrzucić, i umieszcza ten kurs tam, gdzie boli najmniej. Plan, który sumuje tylko godziny, dowiaduje się o problemie, gdy pompa przestaje ciągnąć.
Wyjazd, na którym nie da się pracować
Przyjechać i nie móc zacząć to najcichsza strata tego fachu. Właz jest pod nowym tarasem, samochód nie podjedzie na czterdzieści metrów, posesja ma bramę, do której nikt nie ma klucza.
Wszystko to odkrywa się raz. Zapisane w karcie zbiornika nie odkrywa się nigdy więcej, a różnica między firmą, która to notuje, a firmą, która nie notuje, to kilka straconych wyjazdów miesięcznie.
Litry, oczyszczalnia i rejestr, o który pytają
Wypompowany odpad ma źródło i przeznaczenie, i obu trzeba umieć dowieść. Kiedy litry lądują w zeszycie w kabinie, a kwity zbiera się na koniec miesiąca, rejestr wychodzi dziurawy, a dziury pojawiają się dokładnie wtedy, gdy ktoś pyta.
Zapisywanie tego w zleceniu na bieżąco nie kosztuje kierowcy czasu i zostawia teczkę kompletną po kliencie i po pojeździe.
Klient, który wraca za trzy lata
Ten biznes ma długi cykl. Klient obsłużony dziś będzie potrzebował usługi znowu za dwa albo trzy lata, a w tym czasie zwykle dzwoni do tego, kto pierwszy o nim przypomni.
Zaplanowanie kolejnego wywozu prosto z wizyty, z automatycznym przypomnieniem, zamienia tę loterię w bazę. To najtańsze źródło pracy, jakie ma firma asenizacyjna.
Awarie i ich cena
Przelew jest pilny i opłacalny, a zarazem rozwala trasę. Wartość tablicy na żywo polega na tym, że biuro widzi, ile kosztuje zgoda, zanim obieca godzinę.
Co sprawdzić
Czy narzędzie liczy objętość, a nie tylko czas? Czy karta zbiornika żyje z dojazdem i włazem? Czy litry i oczyszczalnia są zapisywane na wizycie? Czy kolejny wywóz planuje się przy zamknięciu zlecenia?
Zacznij za darmo
Firma z jednym samochodem pracuje za darmo bez ograniczenia czasu: planowanie, formularze cyfrowe, aplikacja mobilna i raporty w zestawie.
Moduły dochodzą razem z flotą, każdy z bezpłatnym okresem do 55 dni: faktury, żeby rozliczać z wizyty, kontrola lokalizacji przy kilku beczkach, portal klienta, gdy gmina albo kemping chce widzieć swoje wywozy.
Elementy są opisane osobno: zarządzanie zadaniami i przydzielanie, aplikacja mobilna, formularze cyfrowe, historia zleceń, faktury i raporty. Ceny są na stronie cennika.
Najczęściej zadawane pytania
Czy trasę można planować z uwzględnieniem pojemności beczki?
Tak. Każdy zbiornik dokłada do dnia przewidywalne litry, więc plan pokazuje, kiedy beczka będzie pełna, i umieszcza kurs na zrzut tam, gdzie trzeba, zamiast pozwalać mu pojawić się po południu jako niespodzianka.
Jak nie przyjechać tam, gdzie nie da się pracować?
Karta zbiornika trzyma pojemność, położenie włazu, dojazd i informację o długim wężu. Poznaje się to raz i oszczędza wyjazdy kończące się samochodem czterdzieści metrów od włazu.
Czy można rejestrować objętości i zrzut?
Wypompowane litry i oczyszczalnia są zapisywane w zleceniu razem z kwitem, więc wymagany rejestr powstaje wizyta po wizycie, zamiast być odtwarzany na koniec miesiąca z papierków.
Czy aplikacja działa na wsi bez zasięgu?
Aplikacja na iOS i Android trzyma zlecenie, listy i zdjęcia na urządzeniu i synchronizuje się po powrocie sieci, co jest normalne przy siedliskach i domach na uboczu.
Czy pomaga to, by klient zadzwonił znowu za dwa lata?
Kolejny wywóz jest planowany przy zamknięciu wizyty, a przypomnienie wychodzi samo w terminie. To najtańszy sposób wypełniania tras, bo zlecenie dostaje ten, kto pamięta datę.
Czy nada się firmie z jednym samochodem?
Zespoły do dwóch osób pracują za darmo bez ograniczenia czasu: planowanie, formularze cyfrowe, aplikacja mobilna i raporty w zestawie. Moduły płatne dochodzą, gdy rośnie flota.
Ile kosztuje program do wywozu szamba?
Plan bezpłatny obejmuje na stałe do dwóch pracowników, powyżej cena liczona jest za pracownika miesięcznie. Każdy płatny moduł ma bezpłatny okres do 55 dni.
Gotowy, by zmienić swoją pracę w terenie?
Dolacz do tysiecy firm swiadczacych uslugi w terenie, ktore codziennie ufaja Shifton w prowadzeniu madrzejszych operacji.


