Oprogramowanie dla firm montujących CCTV i systemy alarmowe
Wizje lokalne, montaże, przeglądy okresowe i interwencje na jednej tablicy, a wyniki prób i podpisy zbierane są na obiekcie.


Montaż i serwis to dwa różne biznesy
Firma zabezpieczeń technicznych prowadzi jednocześnie projekty i dział serwisu. Montaże planuje się z tygodniowym wyprzedzeniem i zjadają całe dni, a zgłoszenia serwisowe przychodzą z centrum monitorowania i wymagają technika w ciągu kilku godzin. W dwóch osobnych kalendarzach oba strumienie zagładzają się nawzajem, a technik, który miał uruchamiać system, spędza popołudnie na kasowaniu uszkodzonej czujki.

Przeglądy okresowe, które tworzą się same
Przeglądy systemów sygnalizacji pożarowej istnieją, bo obowiązek powtarza się bez końca, a kara za pominięcie terminu jest dotkliwa. Cykle tygodniowe, kwartalne i roczne powstają z wyprzedzeniem, technik wykonuje próbę na obiekcie, a protokół rodzi się z tego samego zapisu, zamiast być przepisywany wieczorem.

Technik przyjeżdża, znając system
Praca w zabezpieczeniach nie wybacza brakującej informacji. Typ centrali, wersja oprogramowania, dane dostępowe, trasy kabli i zasady wejścia decydują o powodzeniu wizyty. Trzymane w karcie obiektu sprawiają, że kolejny technik nie musi rozgryzać wszystkiego od nowa.

Umowy, przychód abonamentowy i liczby
Obiekty w monitoringu i umowy konserwacyjne to wartość firmy zabezpieczeń, a spaja je jakość wykonania. Raport w podziale na umowy pokazuje, czy obietnice idące za tym przychodem są dotrzymywane.
Zacznij od planu darmowego
Bez limitu czasowego. Uzyskaj pełny dostęp do podstawowych funkcji i uaktualnij, gdy będziesz gotowy.
Przeczytaj pełny przewodnik po oprogramowaniu dla firm alarmowych
Co naprawdę musi zaplanować firma zabezpieczeń
Firmom od CCTV i alarmów zwykle proponuje się dwa różne produkty: pakiet do zarządzania obiektami w monitoringu i abonamentowym fakturowaniem oraz pakiet do sterowania technikami. Ryzyko operacyjne siedzi w tym drugim. Umowa jest warta dokładnie tyle, ile warta jest reakcja stojąca za nią, a reakcja to najpierw problem planowania.
Komplikacja polega na tym, że praca nie ma jednego kształtu. Wizja lokalna trwa godzinę i wymaga właściwego człowieka. Montaż idzie kilka dni i wiąże brygadę. Przegląd wraca w stałym cyklu i produkuje dokument, który musi istnieć. Pilne zgłoszenie przychodzi z centrum monitorowania z uruchomionym zegarem. Oprogramowanie unoszące tylko jeden z tych kształtów zostawia resztę w arkuszu.
Przeglądy są kręgosłupem
Oprogramowanie do przeglądów sygnalizacji pożarowej kupuje się z powodu, który nie ma nic wspólnego z wygodą: próby są obowiązkowe, terminy sztywne, a dowody ogląda się po zdarzeniu. Kiedy cykl jest wbudowany w grafik, wizyta powstaje sama, zamiast opierać się na czyjejś pamięci, a protokół jest produktem wizyty, a nie wieczorną pracą tego, kto ma najczytelniejsze pismo.
Użyteczność tych protokołów w przyszłości robi zapis na poziomie urządzenia. Obiekt, na którym każda czujka, sygnalizator, kamera i centrala prowadzone są osobno, zbiera historię pokazującą, które elementy padają raz za razem, które budynki potrzebują nowego okablowania zamiast kolejnego kasowania i gdzie umowa konserwacyjna jest wyceniona poniżej pracy, której wymaga.
Co technik musi wiedzieć przed wyjazdem
System w stanie faktycznie wykonanym
Typ centrali, wersja oprogramowania, podział na strefy, rozmieszczenie urządzeń i trasy kabli decydują, czy wizyta będzie produktywna. W karcie obiektu jadą razem ze zleceniem do tego technika, który akurat rusza. W głowie jednego technika odchodzą razem z nim.
Wejście na obiekt
Systemy zabezpieczeń siedzą w najtrudniej dostępnych częściach budynków: zamknięte maszynownie, czynne biura, obiekty z asystą i przepustką. Zasady wejścia zapisane na zleceniu to różnica między skończonym przeglądem a zmarnowanym wyjazdem, który i tak kosztuje cały dzień.
Materiał
Czujki, kamery, kabel, centrale i uchwyty mają zwyczaj opuszczać samochód bez śladu. Zapisane do zlecenia trzymają magazyn w ryzach i sprawiają, że faktura jest odbiciem wykonanej pracy, a nie jej szacunkiem.
Dlaczego rozwiązanie przy pierwszej wizycie to liczba, którą się śledzi
Każda firma zabezpieczeń wie, że powroty kosztują, a mało która potrafi powiedzieć, skąd się biorą. Gdy zlecenia niosą swoją historię, wzór się ujawnia: obiekty, na które pojechała nie ta część, systemy wymagające specjalisty, klienci, u których usterki wynikają ze środowiska, a nie z techniki. Podniesienie udziału zleceń zamkniętych za pierwszym razem to najszybsza poprawa marży w tej branży, bo drugi wyjazd nic nie zarabia, a zjada cały slot.
Wiarygodna obsługa obiektów w monitoringu
Przychód abonamentowy stoi na przekonaniu klienta, że reakcja jest realna. Raport w podziale na umowy, z czasami reakcji i zapisami wizyt przypiętymi do konkretnych zleceń, zamienia to przekonanie w dowód w chwili przedłużania. Te same liczby pokazują firmie, które umowy zjadają więcej serwisu, niż za niego płacą, a taką rozmowę lepiej prowadzić na cyfrach niż na wrażeniach.
Start bez zatrzymywania pracy
Nic nie trzeba wcześniej migrować. Połóżcie na tablicy pilne interwencje i najbliższy cykl przeglądów, pozwólcie technikom wypełniać formularze w telefonie, a historia zacznie się od tego dnia. Firmy montażowe z dwoma lub mniejszą liczbą pracowników zostają na stałe w planie darmowym, a moduły płatne mają okres próbny do 55 dni, który z zapasem pokrywa pełny cykl przeglądów.
Najczęściej zadawane pytania
Czy poprowadzi jednocześnie projekty montażowe i pilne interwencje?
Tak. Jedno i drugie leży na tej samej tablicy, więc pilne zgłoszenie z centrum monitorowania da się przypisać bez cichego rozbicia dnia montażu. Biuro widzi dokładnie, co przesunęła interwencja, i zdąży uprzedzić klienta, zanim ten zadzwoni.
Jak planuje się okresowe przeglądy SSP i systemów CCTV?
Jako zlecenia cykliczne. Cykle tygodniowe, kwartalne i roczne zakłada się z wyprzedzeniem, każdy z własną listą kontrolną i listą urządzeń. Technik wpisuje wyniki na obiekcie, a gotowy protokół zostaje przypięty do systemu, a nie do konkretnej osoby.
Czy technik może zapisywać wyniki urządzenie po urządzeniu?
Cyfrowe karty pracy niosą listę urządzeń danego obiektu, więc każda czujka, sygnalizator, kamera czy centrala jest zapisywana osobno z wynikiem, uwagą i zdjęciem. Protokół jest kompletny, zanim technik odjedzie.
Co w maszynowni albo piwnicy bez zasięgu?
Aplikacja mobilna na iOS i Android trzyma zlecenie oraz formularz w telefonie. Próby wykonane pod ziemią lub w ekranowanym budynku synchronizują się, gdy tylko wróci zasięg, i nic nie trzeba wpisywać ponownie.
Zobaczymy, który technik jest najbliżej pilnego zgłoszenia?
Z modułem Work location control pozycje na żywo pokazują, kto jest najbliżej i co już ma na głowie. To moduł płatny, dodawany wtedy, gdy uzasadnia to wielkość ekipy.
Czy to ma sens w małej firmie zabezpieczeń?
Tak. Zespoły do dwóch osób zostają na stałe w planie darmowym: grafiki, cyfrowe karty pracy, aplikacja i raporty są w nim zawarte. Inventory, Invoicing, Work location control i Customer portal to moduły płatne, dokładane wraz ze wzrostem firmy.
Jak wygląda cennik platformy dla firmy zabezpieczeń?
Plan darmowy obejmuje do dwóch pracowników bez ograniczenia czasowego. Powyżej cena liczona jest za pracownika miesięcznie, a każdy płatny moduł ma bezpłatny okres próbny do 55 dni, co wystarcza, by przepuścić przez niego cały kwartalny cykl przeglądów.
Gotowy, by zmienić swoją pracę w terenie?
Dolacz do tysięcy firm świadczących uslugi w terenie, które codziennie ufają Shifton w prowadzeniu madrzejszych operacji.


